Sylwestrowe wspomnienia

Jak się bawić to do białego rana. I właśnie o taką atmosferę w ten jedyny i niepowtarzalny wieczór sylwestrowy chodzi. Wiadomo ile nas jest tyle różnych pragnień płynie z serc naszych. Jednak jest coś, co zawsze łączy nawet pokolenia – to muzyka, to ruch, to radość, to zabawa. I tym razem jak mniemam nie zabrakło wytrwałych i choć czasem stopy wołały już przerwa to parkiet został rozgrzany do czerwoności. Co za ruch, brawo pierwszej parze – no jak to, kto???? Jeszcze macie wątpliwości. Poloneza czas zacząć Panie Sołtysie!!!

Czytaj dalej  »