Co się działo w Dziećmarowie od marca do września

Wydawałoby się, że koronawirus zmusił naszą wieś do wejścia w stan hibernacji, że niemal nic się nie działo. A to błąd! Wydarzyło się całkiem sporo, choć były to częściej wydarzenia o nieco innym charakterze niż imprezy okolicznościowe. I choć poniższy wpis pełen jest podziękowań, podkreślić należy, że są one w pełni zasłużone.

Czytaj dalej  »

Przyszedł wrzesień, a z nim jesień

Zaskoczeni zostaliśmy przewrotnością tego miesiąca. Niedługo po dobijających, trzydziestostopniowych upałach, nastały chłodne jesienne dni podszyte lodowatym wiatrem. Tak samo kapryśnie jak pogoda, wydarzenia smutne i trudne mieszały się ze szczęśliwymi. Rolnicy pomimo słoty w pocie czoła realizowali harmonogram prac polowych, a w tym czasie strażacy…

Czytaj dalej  »

Sierpniowe początki i zakończenia

Ósmy miesiąc w Dziećmarowie dobijał upałami. Choć wokół szalały gwałtowne burze, nas raczej omijały. Rolnikom szczęśliwie udało się zakończyć żniwa i przygotować pola pod kolejne zasiewy. Także ekipa zajmująca się kończeniem inwestycji wodno – kanalizacyjnej dokonywała ostatnich szlifów, czyli podłączania ostatnich gospodarstw domowych. W sierpniu mijał termin zgłoszeń zdjęć do ostatniego etapu konkursu „Dziećmarowskie 4 pory roku”. Pozostaje nam jedynie czekać na posiedzenie komisji oraz wręczenie nagród na dożynkach wiejskich. Co jeszcze wydarzyło się w naszej wsi w tym miesiącu?

Czytaj dalej  »